niedziela, 3 czerwca 2012

Recenzja miniatury "Zgon" autorstwa Rose1890 by Ronnica


Zgon
rose1890
Recenzja by Verr.


            Nieakceptowana przez społeczeństwo dziewczyna, przepełniona bólem i goryczą postanawia raz na zawsze zakończyć swój żywot.
            Miniatura „Zgon” jest naprawdę minimalistyczna, co niestety nie jest dobre. Motyw, bo fabuła to za duże słowo, jest ciekawy, intrygujący, ale czyta się to za szybko, zostaje za dużo niedomówień, zbyt wiele niewyjaśnionych wątków. Oprócz tego, że dziewczyna cierpi i czuje się niezrozumiana, nie wiemy, dlaczego decyduje się na tak drastyczny krok, jakim jest samobójstwo. Dobrze by było to rozwinąć, bo pomimo tego, że należy trzymać czytelnika w niepewności, w każdym dobrym opowiadaniu powinien nastąpić moment kulminacyjny, w którym wszystko się wyjaśnia. Tutaj niestety tego zabrakło. Podoba mi się to, jak autorka przedstawia uczucia bohaterki, ale poza tym niewiele więcej o niej wiemy. Wszystko to jest zbyt krótkie, ubogie w opisy.

            Jeżeli chodzi o język, jakim pisana jest miniatura: po raz kolejny dostrzegam zaburzenie czasu. Moje drogie autorki – nie czytacie tego, co piszecie! To źle, bardzo źle! Nakazuję wam to zmienić, żadnego „ale”. Radziłabym popracować też nad interpunkcją, zbyt często stawiane są kropki, w niewłaściwych miejscach przecinki. Stylistyka nie jest najgorsza, jednak można by co nieco poddać korekcie. Poza tym, razi mnie brak podstawowego elementu, jaki powinien znaleźć się w każdym utworze prozatorskim – epitetów. Nie ma znaczenia, czy robione są one tabulatorem, czy enterem, jednak powinny się tu pojawić, gdyż ich brak zaburza kompozycję.
            Musze przyznać, że było tu wiele błędów, ale pomimo wszystko miniaturę „Zgon” oceniam pozytywnie. Jeżeli miałabym stawiać ocenę, to na sześć możliwych, otrzymałaby trzy gwiazdki.

            

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz