czwartek, 7 czerwca 2012

Recenzja opowiadania "Czarna Perła" autorstwa DevilsDoughter by DevourerOfHearts


RECENZJA
Autor - Katherine Drak / DevilsDoughter
Tytuł - Czarna Perła
Kategoria - Romans, Fantasy
Czas akcji - 2008r.
Główny bohater - Helmi Zagańczyk
Beta - Anixa04
Powieść pt.: „Czarna Perła”, autorstwa Katheriny Dark, opowiada o dziewczynie na pozór
normalnej, ale z dnia na dzień Helmi, dowiaduje się o sobie więcej. Czy jej ojciec Luc ma coś z tym
wspólnego? Co się stanie, kiedy dowie się kim tak naprawdę jest? Czy przyjaciele, na których
wsparcie zawsze mogła liczyć, będą w stanie jej pomóc? A co jeśli nie? A jeśli się okaże, że osoby,
których uważała za wrogów, okażą się jej sprzymierzeńcami?
Pierwsze strony tego opowiadania były opisane w dość... dziwny sposób. „Jest późny wieczór.
Dwoje ludzi rozmawia ze sobą cicho. - Zrozum muszę to zrobić ! Czy nie chcesz żeby była
bezpieczna? Nie chcesz żeby żyła?? – Szepce gorączkowo ładna blondynka.” Brzmiało to, tak, jakby
autorka w notatniku opisała, co chce napisać w prologu. Już w tych kilku, pierwszych zdaniach
można znaleźć kilka błędów.

Prolog był napisany w dwóch czasach – teraźniejszym i przeszłym. Jest to błąd, albo piszemy w
czasie teraźniejszym, nie mówię o dialogach, albo w przeszłym. Takie mieszanie źle wpływa na
tekst. Czcionka jest zdecydowanie za duża. Uważam, że najlepszymi rozmiarami czcionek są od 12
do 14 (plus interlinia 1,5)1
W tekście było trochę błędów. Osobiście nie lubię takich opowiadań, FanFiction, takich
słodkich, gdzie niby wszystko jest wesołe a główna bohatera jest, za przeproszeniem, suką. Jednak
ta powieść jest inna, jest ciekawa i intrygująca. Plusem jest też pomysł, choć kojarzy mi się z
książką Mead Richelle – Akademia Wampirów2 to mam nadzieje, że nie będzie bardzo podobna, nie
patrząc na Akademię i Rosjanina.

1 Tutaj kieruje WIELKIE podziękowania do autorki :), bo czytałam to opowiadanie dzisiaj od 1 z kawałkiem do 3 nad
ranem i dzięki dobrze dobranej czcionce moje oczy nie były aż tak bardzo zmęczone :).
2 Polecam książkę. Wampiry – można by rzec, że banalne, ale tak nie jest. Gorąco polecam tą pozycję :) 
♥♥♥♥♥♥♥!
Autorka ma dość przyjemny styl pisania, dlatego szybko się czyta. Na początku akcja trochę za
szybko się potoczyła. W trzecim rozdziale, Helmi, dowiedziała się o sobie wszystkiego, przez co
akcja, zaczęła się robić mniej ciekawa. Sądzę, że autorka powinna trochę bardziej tajemniczo,
napisać o pochodzeniu głównej bohaterki i nie wszystko naraz, co za dużo to nie zdrowo. Radzę
autorce, aby się tym kierowała przy następnym projekcie, wtedy będzie to coś naprawdę dobrego.
Miałam pewne obawy, sięgając po ten tekst, ale zostały rozwiane po kilku rozdziałach. Uważam,
że jest za mało opisów, a jak są to w dziwnych momentach. Tak samo nie pojmuję zachowania
Helmi, której ojciec wytłumaczył, że jej matka musiała ją, zostawić, a ona po kilku rozdziałach
wyzywa ją od najgorszych. Ma osiemnaście lat a zachowuje się jak dziecko!
Helmi jest dość specyficzną i raczej przeze mnie rzadko spotykaną bohaterką. Jest wredna i z
tego, co zauważyłam to ma ciekawą osobowość, co jak co ale uważam, że scala to opowiadanie.
Z pewnością będę czytać o dalszych losach bohaterów „Czarnej Perły”, ponieważ coś mnie w
tym OA urzekło. Dlatego zachęcam do czytania tego opowiadania, aby wyrobić sobie własną opinię
na temat tego opowiadania. Każdy ma inny gust i nie sposób, każdego zadowolić.
Opowiadanie Katheriny Dark oceniłabym w skali od 1 do 6 na 4, choć w opowiadaniu jest dużo
błędów autorka zachowuje swój, oryginalny styl pisania.
Przez napisanie tej recenzji, nie miałam na celu urażenie autora, bądź jego stylu pisania! Mam
nadzieje, że treść tej wiadomości nie jest dla autora obraźliwa lub wredna, bo nie to, miałam na celu
napisać :).
Pozdrawiam,
DevourerOfHearts :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz